Reklama z zapachem
Reklamy kreują sztuczne potrzeby. Z pomocą radia i telewizji, Internetu, słupów ogłoszeniowych i akcji promocyjnych, sztab fachowców przekonuje nas, że usługa lub produkt jest nam niezbędny. To poprzez reklamy, kupowanie pewnych przedmiotów staje się dla ludzi oznaką luksusu. Wszystko to tylko złudzenia, wykreowane na potrzeby marketingu. W związku z ciągłym powiększaniem się asortymentu, trzeba podążać z duchem czasu w promowaniu. Naprzeciw oczekiwaniom rynku wychodzi aroma reklama . Jest kierowana do czterech typów obywateli. Pierwsi to tak zwani użytkownicy mydła. Są to osoby, które zwracają uwagę na mocne, związane z rzeczywistością zapachy. Druga grupa to okazjonalni użytkownicy. Raczej nie kupują perfum, jeśli dostaną je w prezencie, używają okazjonalnie. Użytkownicy luksusu są najbardziej podatni na aroma reklamę, ze względu na swój snobizm. Perfumowani esteci natomiast to odporni na wszelkie chwyty marketingowe. Tam gdzie stosuje się zapach jako wabik, klient spędza średnio 16% więcej czasu.
Data dodania artykułu: 2011-10-31
Tagi: reklama z zapachem zapach w reklamie reklama a zapach
